Rozgrywki serbskiej Jelen SuperLigi w sezonie 2009/2010 dostarczyły kibicom niemało emocji. Pasjonujący przebieg miała szczególnie walka o mistrzostwo kraju pomiędzy "wiecznymi rywalami", czyli Partizanem i Zvezdą, która toczyła się niemal do ostatniej kolejki. Zwycięzcą tego pojedynku okazał się ostatecznie Partizan, który po raz trzeci z rzędu sięgnął po tytuł i w przyszłym sezonie zagra w eliminacjach do elitarnej Champions League.
Jeszcze ciekawiej było w dole tabeli, gdzie toczyła się zażarta walka o utrzymanie w SuperLidze. Do ostatnich kolejek widmo spadku zaglądało w oczy kilku zespołom, ostatecznie z elitą pożegnały się: Mladi radnik oraz Napredak.
Największym przegranym tego sezonu jest Vojvodina Nowy Sad, która uplasowała się dopiero na 5. miejscu w ligowej tabeli i nie zagra w europejskich pucharach.
26-letni napastnik zdobył koronę króla strzelców, zdecydowanie dystansując pozostałych rywali. W rundzie wiosennej trafił aż 13-krotnie, jednak wynik ten nie przełożył się na wysoką lokatę jego zespołu w tabeli. Mrdja regularnie trafiał do siatki w rozgrywkach ligowych, pucharowych oraz w reprezentacji. Dobrymi występami w niedawno zakończonym sezonie zapracował niewątpliwie na wyjazd na Mundial w RPA.
Najlepszy młody zawodnik:Andrija Kaludjerović (Rad)
22-latek zdobył w tym sezonie 17 goli w 29 występach, co stanowi 45% wszystkich bramek zdobytych przez jego zespół. Bramki młodego Serba pozwoliły jego drużynie spokojnie utrzymać się w lidze na kilka kolejek przed zakończeniem sezonu. Wysoką dyspozycję Kaludjerovicia zauważyli również trenerzy serbskiej kadry, którzy powołali go na towarzyski mecz z Japonią.
Najlepszy obcokrajowiec:Cleo (Partizan)
Napastnik "czarno-białych" zanotował najlepszą rundę od początku swego pobytu w Serbii. Brazylijczyk zdobył 9 bramek, czym wydatnie przyczynił się do obrony mistrzowskiego tytułu przez Partizan. W duecie z Senegalczykiem Diarrą stworzył najlepszy duet napastników w lidze.
Rewelacja rundy:Marko Lomić (Partizan)
26-letni lewy obrońca znajdował się w życiowej formie. Tylko w tej rundzie zanotował 9 podań otwierających partnerom drogę do siatki rywali i 3-krotnie wpisał się na listę strzelców. Lomić, który już w 2. Bundeslidze udowodnił, że zasługuje na miano "króla asyst", skutecznie egzekwował stałe fragmenty gry i napędzał ofensywne akcje swojego zespołu.
Najlepszy transfer:Vojislav Stanković (Partizan)
W przerwie zimowej nie zanotowano spektakularnych ruchów transferowych. Na uwagę zasługuje tym bardziej transfer tego młodego obrońcy, który za 250 tysięcy euro przeszedł z OFK do Partizana. Zakup Stankovicia okazał się dobrym ruchem ze strony działaczy klubu z ulicy Humskiej. 22-letni stoper rozegrał 10 spotkań w czarno-białej koszulce (7 w pełnym wymiarze czasowym), zadebiutował ponadto w dorosłej reprezentacji.
Najgorszy transfer:Li Chunyu (Rad)
Chiński pomocnik, który w przeszłości kilkakrotnie reprezentował drużyny młodzieżowe swojego kraju, został zimą ściągnięty do zespołu, aby pomóc utrzymać go w lidze. Jego półroczny pobyt w Belgradzie okazał się jednak rozczarowaniem. Li Chunyu (trzeci Chińczyk w historii rozgrywek) wystąpił zaledwie w 1 spotkaniu (w 18. kolejce) i niczym szczególnym się nie wyróżnił.
Odkrycie rundy:Aleksandar Katai (Vojvodina)
19-latek przebojem wdarł się do kadry zespołu z Nowego Sadu i bez kompleksów poczynał sobie u boku bardziej doświadczonych kolegów. Młody napastnik, który występował dotąd w młodzieżowej drużynie Vošy, 3 razy wpisywał się na listę strzelców (w 6 meczach). W przyszłości Vojvodina może mieć z niego wiele pożytku.
Najlepszy trener:Zoran Milinković (Spartak)
41-letni szkoleniowiec osiągnął wraz ze swoimi podopiecznymi nie lada sukces. Z zespołem skazywanym przed sezonem na niemal pewny spadek awansował do europejskich pucharów, wyprzedzając w tabeli m.in. Vojvodinę.